Ulica Antoniego Kocjana

więcej

Bemowo

Ulica Antoniego Kocjana

Antoni Kocjan (1902–1944), był jednym z najwybitniejszych polskich konstruktorów szybowców.

W październiku 1929 roku na samolocie RWD-2 wraz z Franciszkiem Żwirką ustanowił wynikiem 4004 metrów międzynarodowy rekord wysokości. W 1931 roku po odebraniu dyplomu inżyniera rozpoczął pracę w Doświadczalnych Warsztatach Lotniczych. W tym samym roku skonstruował szybowiec Czajka. Rok później jako główny konstruktor rozpoczął pracę w Warsztatach Szybowcowych.

Jego konstrukcje, takie jak wspomniana wcześniej Czajka czy Komar, Mewa (zaprojektowany wspólnie ze Szczepanem Grzeszczykiem), Orlik, Sokół, Sroka, Wrona i ich kolejne rozwinięcia, w okresie poprzedzającym wybuch II wojny światowej stanowiły podstawę polskiego szkolenia szybowcowego, a szybowiec „Orlik 3” zajął w 1939 roku drugie miejsce w konkursie na standardowy szybowiec Letnich Igrzysk Olimpijskich 1940 roku.

Wyjątkowość konstrukcji Antoniego Kocjana sławił cały ówczesny lotniczy świat. Amerykański konstruktor i pilot szybowcowy Paul Schweizer powiedział, że: Orlik to najpiękniejszy ptak, jaki latał pod niebem amerykańskim, a talent Kocjana jeszcze niejednokrotnie oceni historia lotnictwa.

Podczas kampanii wrześniowej 1939 roku został ranny. Po jej upadku zasilił szeregi Polskiego Państwa Podziemnego. Zatrzymany w łapance na ulicach Warszawy trafił do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Został zwolniony dzięki przekazanej łapówce. Aresztowanie i osadzenie w obozie nie zniechęciło Kocjana do dalszej działalności konspiracyjnej. Po uwolnieniu z jeszcze większym zaangażowaniem oddał się pracy konspiracyjnej jako szef referatu przemysłu lotniczego Komendy Głównej Armii Krajowej.

Największą zasługą Antoniego Kocjana na polu działań konspiracyjnych było dostarczenie informacji z rozpoznania niemieckiego poligonu rakietowego. To właśnie dzięki Antoniemu Kocjanowi udało się zdobyć cenne informacje dotyczące niemieckich rakietowych pocisków balistycznych V-1 i V-2. Osobiście opracował dokumentację dotyczącą produkcji i konstrukcji (wraz z rysunkami), która wraz z pozyskanymi częściami pocisków przekazana została siłom alianckim w Wielkiej Brytanii. Była to jedna z najcenniejszych informacji II wojny światowej.

W czerwcu 1944 roku Antonii Kocjan po raz drugi został przypadkowo aresztowany i uwięziony na Pawiaku. Dwa miesiące później został zamordowany w grupie czterdziestu ostatnich więźniów Pawiaka. Miejsce, w którym został pogrzebany, do dziś nie jest znane. Za męstwo oraz wybitne zasługi w rozpracowaniu pocisków V-1 i V-2 został pośmiertnie odznaczony przez ówczesnego Komendanta Głównego Armii Krajowej generała Tadeusza Bór-Komorowskiego Orderem Wojennym Virtuti Militari V klasy.

Polski sztabowiec, przez którego ręce docierały do aliantów informacje na temat niemieckiego przemysłu, w takich słowach wyrażał się o Antonim Kocjanie: Sądzę, że wszelkie wznioślejsze słowa, pełne patosu, nie wystarczą na oddanie hołdu dla inż. Antoniego Kocjana — Polaka o gorącym sercu, inżyniera o wielkim umyśle, człowieka — który wygrał wojnę.

Help us improve the translation for your language

You can change any text by clicking on (press Enter after changing)